Sprawdzamy, co hamuje sprzedaż w Twoim sklepie: warstwę techniczną, ścieżkę zakupową, jakość danych i sposób prowadzenia marketingu. Wynikiem nie jest lista uwag, tylko uporządkowany plan zmian, w którym każda pozycja ma oszacowany wpływ i nakład.
Audyt ma sens wtedy, gdy odpowiada na realne pytanie. Zanim zaczniemy, ustalamy, którego z czterech obszarów dotyczy niepewność, bo od tego zależy, gdzie schodzimy głębiej.
Audyt łatwo napisać tak, żeby brzmiał mądrze i nic nie znaczył. Trzymamy się kilku zasad, które to utrudniają.
Zakres jest stały, bo tylko wtedy audyt jest porównywalny i nic nie umyka. Głębokość poszczególnych obszarów dopasowujemy do tego, gdzie leży Twoje pytanie.
Szybkość i Core Web Vitals, indeksacja, poprawność przekierowań, obsługa błędów, dane strukturalne, wersja mobilna. Rozdzielamy przyczyny leżące w szablonie od tych po stronie serwera i dodatków. Liczba przekierowań łańcuchowych bywa pierwszym objawem tego, że sklep przeszedł kiedyś migrację, po której nikt nie posprzątał.
Karta produktu, koszyk, dostawa, płatności i rejestracja. Szukamy miejsc, w których użytkownik traci pewność albo napotyka niepotrzebny krok, i wskazujemy je z odniesieniem do konkretnego ekranu.
Poprawność zdarzeń e-commerce, zgodność danych między źródłami, obsługa zgód, kompletność feedu produktowego. Bez wiarygodnego pomiaru pozostałe wnioski byłyby oparte na zniekształconym obrazie. Rozjazd między liczbą produktów w panelu a w feedzie prawie zawsze wskazuje na problem z wariantami, nie na błąd eksportu.
Struktura kategorii, treści, kanibalizacja fraz, stan techniczny pod kątem wyszukiwarek oraz obecność w odpowiedziach generowanych przez AI.
Struktura kampanii, rozdzielenie ruchu markowego od pozostałego, powielanie się kanałów, jakość list odbiorców i komunikacji cyklicznej.
Kompletność opisów i zdjęć, logika kategorii i filtrów, dostępność, sposób prezentowania wariantów. To warstwa, którą audyty techniczne zwykle pomijają, a bezpośrednio decyduje o konwersji.
Audyt zwraca się wtedy, gdy odpowiada na pytanie, które blokuje decyzję. Cztery sytuacje, w których przynosi największą wartość.
Umów bezpłatną rozmowę. Zapytamy o kilka rzeczy i powiemy, czy audyt coś wniesie, czy odpowiedź da się uzyskać szybciej i taniej.
Audyt wyceniamy jednorazowo, a kwota zależy od wielkości katalogu i liczby kanałów do przeanalizowania. Widełki podajemy po krótkiej rozmowie. Punkt wyjścia znajdziesz w cenniku.